Jesteś w » Strona główna » TechnoLine » WS 6750 / WS 6760 » Opinie

Opinie stacja pogodowa TechnoLine WS 6750 / WS 6760

(4 pkt)
Stacja pogodowa TechnoLine WS 6750 / WS 6760
  • Jakość:
    4.11 pkt
  • Funkcjonalność:
    4.67 pkt
  • Niezawodność:
    3.89 pkt
  • Dokładność:
    3.22 pkt
  • Koszt:
    4.11 pkt
Sortuj według: data | ocena ↑ | pomocność
    • (BRAK)
      Wlodi13.
    • Data dodania: 2016-07-11 04:48:14
    • Polecam ten produkt Polecam ten produkt
    • c.d. mojej opinii

      Czy tak trudno umieścić wszystkie dane w uporządkowany sposób aby to miało ręce i nogi - trochę wyobraźni, poczucia estetyki. Zastanawia mnie fakt, bo niejednokrotnie o tym czytałem, że wyświetlacze w pewnych modelach trzeba ustawiać pod odpowiednim kątem aby coś w ogóle można było zobaczyć, jakieś ustawienia poniżej oczu, specjalne montaże drutem żeby stało pod określonym nachyleniem - to chyba kpiny, nie wiem czy to żart, ludzie wydają pieniądze aby urządzać jeszcze takie cyrki. Tutaj wszystko widać, czy patrzę z góry, czy patrzę z dołu, z lewej czy z prawej strony, tym bardziej mnie to dziwi. Oczywiście, jest to ekran ciekłokrystaliczny więc pod ostrymi kątami (ale to na prawdę ostrymi) obraz się rozmywa, ale na wyświetlacz patrzymy chyba na wprost.

      Jestem w trakcie testowania pomiarów tejże aparatury. Wczoraj włożyłem baterie (bo wczoraj dostałem stację od kuriera), do urządzenia gł. baterie alkaliczne, do czujnika zew. baterie litowe (podobno są bardziej odporne na ekstremalne temperatury, a nadchodzą znowu upały więc nie chcę ryzykować jakimś wylewem - nie wiem czy to prawda - płynu alkalicznego, ale lepiej dmuchać na zimne. Połączenie z Frankfurtem było w ciągłym cyklu (symbol antenki migał) a zegar nie chciał się sam ustawić, więc zaprogramowałem go ręcznie.

      W instrukcji jest napisane, że automatyczne łączenie następuje w godzinach nocnych, podobno jest wtedy większa cisza w eterze, a z Poznania do Frankfurtu 780 km, o godz. 1,2,3 po jednej próbie i od 4-5 w sposób ciągły aż do skutku, wytrzymałem do godz. 1-ej, ale połączenia jeszcze nie było (brak symbolu antenki), dzisiaj rano wstaję, patrzę, antenka jest :-) to mam z głowy korygowanie zegara co jakiś czas, wiem że będzie ustawiał się sam.

      Pozostałe czynności w ustawianiu są banalnie proste, trzeba trochę się przyzwyczaić bo instrukcja tłumaczona w jęz. polskim jest nieco okrojona i niejasno opisuje pewne problemy. Chociażby ustalenie wysokości - no dobra, jakiej? względnej czy bezwzględnej, brak jednego słowa a jaki stwarza problem, napisane tylko że wysokość podać w metrach. Mieszkam w Poznaniu, we wieżowcu na 10 piętrze i kłopot, bo nie wiem co wpisać, czy 70 m n.p.m., czy też tylko 30 m (10 piętro). Metodą prób i błędów porównując wartości ciśnienia sprawa szybko się wyjaśniła - oczywiście należy podać wysokość n.p.m. Z tym że jedna rzecz do której muszę się przyczepić, że do tych 70 m muszę dodać jeszcze sto, czyli wpisać 170 - i dopiero wtedy ciśnienie wskazuje odpowiednią wartość (dziwne).

      Wilgotność i ciśnienie porównuję z trzema stacjami meteorologicznymi (chociaż między nimi też są pewne rozbieżności, ale nie bądźmy aptekarzami), nie mam ani higrometru, ani barometru by móc porównać wyniki, więc posiłkuję się danymi z tychże stacji ze stron internetowych. I co obserwuję, dzisiaj przed południem (10:00): internet- 68%,70%(1015hPa), stacja WS- 64%(1016hPa), dwie godz. później: internet- 48%,50%(1015hPa), stacja WS- 44%(1016hPa), dwie godz. później: internet- 46%,48%(1014hPa), stacja WS- 43%(1015hPa), dwie godz. później: internet- 44%,45%(1013hPa), stacja WS- 44%(1014hPa), wieczorem (21:00): internet- 49%,51%(1011hPa), stacja WS- 52%(1012hPa), dwie godz. później: internet- 56%,57%(1011hPa), stacja WS- 58%(1012hPa).

      Będę musiał jeszcze skorygować wartość ciśnienia, bo równomiernie wskazuje o 1hPa więcej, różnica stała więc zakładam że po korekcie odczyty będą prawidłowe. Z kolei wilgotność zaniżona rano (wyrównana po południu i wieczorem), ale tłumaczę to sobie że czujnik mam zamontowany od strony wschodniej (gdzie mam okna i balkon) i o tej porze świeci słońce więc wilgotność może być mniejsza. Jak dla mnie w zupełności wystarczy, pomiary uważam za wiarygodne.

      Jeśli chodzi o temperatury, porównuję ze zwykłymi termometrami rtęciowymi. Wewnątrz pomieszczenia pokazują identycznie (+/-0,25°C), na powietrzu także w godzinach popołudniowych (słońce przechodzi na drugą stronę za wieżowiec i na balkonie jest cień) wyniki też są do siebie bardzo zbliżone (termometr rtęciowy przy oknie pokazuje ~1°C mniej niż czujnik zew. ponieważ ma kontakt z wiatrem, zaś czujnik jest w osłonie przeciwdeszczowej przytwierdzony do balustrady, która też jest obudowana).

      Przed południem niestety nie mam porównania, termometr rtęciowy mocno się nagrzewa od słońca - oszukuje, próbowałem przeanalizować znowu z internetem, ale wskazania czujnika były zawyżone, nie ma się co dziwić, nagrzane ściany budynku emitują ciepło, sama osłona balkonowa też się nagrzewa, brak przewiewu, wiadomo też że temperatura w centrum miasta jest ~2°C wyższa niż ta podawana na stacjach meteo (tam pomiary robią na otwartej przestrzeni, w przewiewnym terenie i zacienionym miejscu) - takie uroki mieszkania w blokach. We wszystkich pozostałych przypadkach (bez słońca bezpośredniego), czujnik zewnętrzny i stacja wewnątrz mają bardzo zbliżone odczyty co termometry rtęciowe.

      Reasumując, bo z tej mojej opinii zrobił już się mały referat. Na początku wyboru stacji sugerowałem się jeszcze częstotliwością 868 MHz, w moim przypadku nie ma to najmniejszego sensu - czujnik znajduje się ok. 3 m od stacji pogodowej mając po drodze tylko jedną ścianę żelbetową, w zupełności wystarczy 433 MHz - nie zauważyłem jakichkolwiek zakłóceń łączności. Czy są w tym modelu jakieś wady? jedynie tylko minimalny zakres temperatury zew. -20°C, ale za tą cenę nie można mieć wszystkiego (pocieszam się tym, że już nie pamiętam kiedy w Poznaniu były takie porządne mrozy).

      Za 149 zł (+koszty przesyłki) mam stację renomowanej firmy, mnóstwo odczytów (nie sądziłem, że za taką cenę uzyskam takie możliwości), POLSKIE MIASTA - po prostu rewelacja! (jest opcja - miasto Poznań, gdzie mieszkam), wschody i zachody słońca, wschody i zachody księżyca (w ogóle tego nie brałem pod uwagę), nie muszę się martwić czy zegar punktualnie chodzi - sam się nastawia, wszystko funkcjonuje jak należy, prawidłowe odczyty temp. wilg. i ciś., małe koszty eksploatacji: tylko dwie baterie AA (Mington) 1,5V do stacji i dwie baterie AAA (Micro) 1,5V do czujnika zew.

      Stacja ładnie prezentuje się na szafce i pociecha, że żonie też się podoba, a kiedy patrzy na swoją ulubioną buźkę :-) też się uśmiecha. Czy mogę polecić innym zainteresowanym tę stację pogodową? Z całą pewnością TAK! Tym bardziej że jest to chyba pierwsza opinia tego modelu, często wypytywanego na forach internetowych. Ja zaryzykowałem, a może nie, przecież to solidna firma, i jestem w pełni zadowolony. I to na tyle, pozdrawiam.

      P.s. gdyby zimą było coś nie tak, przy ujemnych temperaturach, to jeszcze tu napiszę, ale do mrozów jeszcze daleko.

      (drugi raz nie daję oceny punktowej, myślę że byłoby to nie fair z mojej strony, a nawet nie wiem czy byłoby to zgodne z regulaminem, oceniłem już ten produkt w poprzedniej części)
    • Produkt posiadam od kilku dni
    • Zalety
      podałem już w poprzedniej części
    • Wady
      podałem już w poprzedniej części
    • Pomocność opinii: 39 pkt
      Czy opinia jest pomocna?
      Tak Nie
«« 1 [2]
 
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. O nas. Copyright © 2025 Stacje-Pogody.pl. Powered by WMrecenzje